Shu Ha Ri

Koncepcja Shu-Ha-Ri to inaczej opis procesu, jaki musi przejść uczeń by stać się mistrzem. Na głębszym poziomie zrozumienia tej koncepcji to także relacja, jaka powstaje między uczniem a mistrzem w celu poznania „Serca Szkoły”. W Shisei Ryu mamy dokładnie taką ShuHaRisytuację. Przychodząc na trening stajemy na tatami często ubrani w kimono, hakama, stajemy się wtedy częścią szkoły, dojo, grupy. Wtedy powstaje pierwsza więź, odczucie subiektywne tej sytuacji. Rozpoczyna się nasza droga w Sztukach Walki, zyskujemy najważniejszą rolę w całym procesie Budo – stajemy się uczniem.

Będąc uczniem wchodzimy w pierwszy etap nazywany Shu (: chronić, bronić, strzec, być posłusznym, obserwować, pozostawać przy, być wytrwałym, być rzetelnym / zgodnym z rzeczywistością). Jest to czas, który śmiało można porównać do pierwszych lat w procesie rozwoju człowieka. Jesteśmy jak dziecko, które aby dobrze się rozwijało musi mieć dostarczane odpowiednie bodźce z zewnątrz oraz przedstawione prawidłowe wzorce zarówno ruchowe jak i poznawcze. Takim „dzieckiem” był lub jest każdy z nas na początku drogi w Sztukach Walki. To właśnie czas, w którym musimy nastawić się na dostrzeganie shuhari orangetego, co mistrz mówi, pokazuje. Każda wskazówka, uwaga, konstruktywna krytyka ma tylko jeden cel na tym etapie – musisz poznać podstawy. Na etapie Shu to podstawy Szkoły są priorytetem. Technicznie, co jest charakterystyczne na tym etapie, to uczenie się i wpajanie ciału podstaw poprzez powtarzanie technik, dokładnie tak jak są prezentowane, bez wpływu woli, opinii, lub oceniania, ale za to z całkowitym otwarciem i skromnością. Jest to ważny podstawowy okres uwarunkowywania zarówno fizycznego jak i mentalnego, gdzie wszystkie konieczne warunki są ostrożnie przygotowywane do następnego etapu. Nie jest to czas na dyskutowanie nad techniką, sprawdzanie jej czy testowanie. Wiedzę musisz albo przyjąć albo nie. Nie ma innej drogi do mistrzostwa. Będąc na etapie Shu w pełni ufamy osobie, która nie jest dla nas trenerem, ale jest Sensei. To właśnie on bierze w tym czasie ciężar odpowiedzialności za to, co do Ciebie mówi, pokazuje. Dlatego reasumując poziom Shu to jest to etap nauki i korzystania z doświadczenia mistrza a także poznawanie podstaw Szkoły.

Następnie przychodzi czas na etap Ha (zrywać, rozrywać, łamać, kruszyć, niszczyć, przechodzić, otwierać, wybuchać). Opis tego okresu ma wiele bardzo dynamicznych znaczeń, ale bardzo trafnych, gdyż czas ten jest całkowitym przewrotem sposobu myślenia. Uczeń z pozycji Shu, gdzie skupiał się na obiektywnych wskazówkach mistrza musi zacząć dostrzegać potwierdzenia w samym sobie i w tym, co robi. Jest to czas, kiedy praca nad własnym Ja jest silnie utorowana w wcześniej już poznanych podstawach. To właśnie te podstawy mają dać stabilny fundament do dalszego rozwoju, gdyż to potwierdzenia techniczne i zarazem zrozumienie tego, co trenuje ma przynieść odpowiedzi i efekty pracy nad swoimi umiejętnościami. Jest to również czas dużej weryfikacji. Będąc na poziomie Ha zaczynamy mieć uczni, którzy oczywiście są na poziomie Shu, więc dlatego nasze przekonanie musi być na tyle silne żeby wystarczyło dla nas i ucznia. Dużą rolą mistrza jest tak przeprowadzić przez te etapy, aby uczeń wchodząc w okres Ha zdobył pewność siebie, przekonanie do Szkoły i filozofii życia, jaka za tym idzie. To na nas teraz zaczyna ciążyć brzemię odpowiedzialności, w jaki sposób my przekażemy już poznane podstawy Szkoły, to od nas zależy czy będziemy umieli podzielić się tym, co dostaliśmy. Jest to bardzo trudny etap w naszym rozwoju. Wiele osób właśnie wtedy odpuszcza, albo nie widzi potrzeby pójścia dalej. Często dzieje się tak, dlatego, że z natury ludzkiej boimy się rezygnować z tego, co już posiadamy, nie lubimy zmian, nie chcemy brać odpowiedzialności za kogoś. Często trzeba zrezygnować z wcześniejszych przyzwyczajeń, nawyków. Jest to o tyle trudne, że wydaje nam się, że coś było dla nas dobre, że dany sposób już był odpowiednio dobrany. Zamykamy się w technice uważając już ją za kompletną gotową. Teraz jest czas na najważniejszy krok. Jesteś w etapie Ha, musisz przechodzić, otwierać, łamać, kruszyć wcześniejsze przyzwyczajenia. Duża rola w tym etapie przypada Sensei, to on nadzoruje całe te kaskady zmian, jakie następują. On czuwa nad właściwym kierunkiem rozwoju poprzez pryzmat innych mistrzów, ale także swoje doświadczenie. Dlatego strefa Ha dalej objęta jest opieką mistrza.

Przychodzi wreszcie czas na etap Ri. Definicje znaku, jakim jest oznaczany to: separacja, odjazd, pozostawienie, oddzielenie, stawanie się wolnym, wyzwolenie się. Można z tego wywnioskować, że jest to koniec nauki, przekazu. Jest to czas, kiedy uczeń staje się mistrzem. Dlatego wielką naiwnością było by jednoznacznie stwierdzić, że nie ma już nic do nauczenia. Na tym etapie jesteśmy już wolni od przywiązania do danej techniki. Nasz światopogląd jest o wiele szerszy, nasze doświadczenie poprzez przejście całego procesu jest bardzo bogate. Teraz możemy w pełni świadomie być pomocą dla swoich uczni i wskazywać im kierunkowskazy na drodze. Znamy już kierunki, znamy drogę, trudności przeszkody. Musimy jednak cały czas się rozwijać, gdyż każdego ucznia traktujemy indywidualnie i w taki sam sposób go kierujemy przez sfery Shu – ha – Ri. Nie ma oczywiście potrzeby już dodawać, że na osiągniecie tego etapu potrzeba mnóstwa czasu, treningów, zgłębiania wiedzy, wzlotów i upadków. Etap Ri w Szkole Shisei Ryu daje nam niewyobrażalną swobodę działania, rozwijania się oraz realizowania poprzez doświadczanie technik pozbawionych schematów, podziałów.

To, w jakim etapie aktualnie się znajdujesz, do czego zmierzasz a nawet, kto cię w tej drodze prowadzi zależy wyłącznie od Ciebie. Więc bardzo proszę, aby każdy świadomie podchodząc do swojego treningu korzystał w pełni mądrze z sposobności, jaką mamy – podejmowania decyzji. To właśnie nasze wybory prowadzą nas tam gdzie jesteśmy i sprawiają, że jesteśmy takimi a nie innymi ludźmi – Budoka.

Share Button

Leave a Reply

Favicon Plugin made by Alesis

WP-Backgrounds Lite by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann 1010 Wien